Kobieta, która otrzymała mandat za brak biletu
Kategorie:

Kiedy przedawnia się mandat za brak biletu?

W wielu aspektach naszego życia istotne są dokumenty. Dokumenty poświadczające prawo do korzystania z danej usługi. Takim dokumentem jest bilet, który może dotyczyć dowolnej usługi, na której rzecz uiściliśmy opłatę. Co w sytuacji, kiedy jednak korzystamy z jakiejś usługi, lecz nie uregulowaliśmy płatności? Z pewnością czeka na nas mandat. A jak ma się aspekt mandatu za brak biletu przedawnienie? Sprawdźmy!

Przykłady wykorzystywanych biletów

Zazwyczaj bilety kojarzą nam się głównie z komunikacją miejską. Nic dziwnego, są one najczęściej wykorzystywaną formą zapłaty za usługę. W tym przypadku chodzi o posiadanie dokumentu potwierdzającego uprawnienie do korzystania z danego środka transportu. Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku PKP, kiedy to kupujemy bilet na podróż, lecz tym razem na dłuższe dystanse, niż w obrębie danej spółki komunikacyjnej.

Bilety obowiązują również w innym aspekcie podróży. Możemy otrzymać bilet w strefie płatnego parkowania. Jest to dokument poświadczający o naszym prawie do pozostawienia pojazdu w danym miejscu na czas zgodny z obowiązującym dokumentem. Prócz tego również bilety na bramkach na autostradzie, potwierdzające opłacenie danego odcinka przejazdu. W tym ostatnim aspekcie należy natomiast zwrócić szczególną ostrożność, gdyż od 1.12.2021 zmieniły się zasady obowiązujące na bramkach.

Kiedy może spotkać mnie kara za brak biletu? Jak wygląda mandat za brak biletu przedawnienie?

Jak sama nazwa wskazuje, kara pojawia się w momencie, kiedy nie posiadamy danego pokwitowania. Brak biletu oznacza, że nie uregulowaliśmy opłaty, a skorzystaliśmy z danej usługi. Kara taka może na nas zostać nałożona w momencie kontroli, w trakcie jazdy komunikacją miejską/pociągiem przez kontrolerów biletowych. Inną opcją jest sprawdzenie biletu przez kontrolę parkingów lub bezpośrednio przez policję na autostradzie, która będzie weryfikować uregulowanie odcinka trasy, na bazie danych z tablicy rejestracyjnej.

W sytuacji, kiedy w trakcie kontroli zostaliśmy „złapani” przez służby odpowiedzialne za weryfikację legalności korzystania z usługi, możemy otrzymać mandat. Mandat za przejazd komunikacją miejską różni się od typowego mandatu wystawianego przez Straż Miejską czy Policję. Jest to dokument, który obowiązuje wyłącznie między nami a spółką, w której zostaliśmy przyłapani (główna siedziba komunikacji miejskiej). Nie zostaje ona zarejestrowana jako mandat z powodu złamania przepisów prawnych, a wyłącznie łamania zasad regulaminowych danej firmy.

Ile może kosztować mnie mandat za brak biletu? Przejazdy po autostradzie bez opłaconego biletu odcinkowego

W związku ze zmianą zasad funkcjonowania bramek na autostradach, wysokości kar zostały zmienione. Jeśli nie skorzystacie z aplikacji bądź karty regulującej przejazd, może Was czekać należność w wysokości nawet 500 złotych. Dodatkowo, jeśli specjalnie będziemy zakrywać tablice rejestracyjne lub umieścimy je w niewłaściwym miejscu, czeka nas dodatkowa kara w kwocie również wynoszącej 500 złotych.

Mandat z tytułu nieopłaconej strefy płatnego parkowania

Schodząc nieco w dół z wykroczeniem w postaci nieuregulowania opłaty za usługę, na drugim miejscu znajduje się mandat z tytułu nieopłaconej strefy płatnego parkowania. Kwota, którą musimy uiścić za brak ważnego biletu parkowania, wynosi 250 złotych. Kara może zostać wystawiona przez patrole piesze bądź inne służby kontrolujące regulację miejsc parkingowych.

Mandat za brak biletu w komunikacji publicznej

W przypadku najpopularniejszych biletów, które przychodzą nam do głowy, to bilety komunikacji publicznej. Chodzi zarówno o bilety w komunikacji miejskiej, jak i bilety PKP na przejazdy międzymiastowe czy międzynarodowe. Wysokość mandatu w przypadku transportu miejskiego zazwyczaj oscyluje w wysokości 150-200 złotych. Jak jest natomiast w przypadku długu za przejażdżkę koleją? Jest to popularny środek transportu, który obecnie pobija wszelkie rekordy kwotowe. Dług, jaki nas czeka za jazdę bez biletu PKP, wynosi 650 złotych. Do tego musimy doliczyć wartość biletu na danej trasie. Należy również pamiętać, że trzykrotny przejazd bez biletu PKP w ciągu roku łączy się z wykroczeniem i skutkuje pobyciem w areszcie.

Czy jest możliwość otrzymania niezasadnego mandatu za przejazd?

Możliwy mandat za brak biletu a jego przedawnienie
Źródło: Pexels.com

Zdarza się, że kontroler biletów niezasadnie wystawi nam mandat. Dla niego i jego zobowiązań jest to uzasadnione, gdyż musi on opierać się na regulaminie przewoźnika i zgodnie z nim albo posiadamy bilet, albo nie. Nie jest on od rozpatrywania spraw na bieżąco w miejscu zdarzenia, gdyż nie jest to w jego zakresie obowiązków. Od tego jest instancja wyższa w postaci reklamacji w spółce transportu publicznego bądź nawet i na drodze sądowej.

W jakich więc sytuacjach może się zdarzyć, że mandat jest nam naliczony nieprawidłowo?

Wszystko zależy od niejasności i zasad obowiązujących w regulaminie danego przewoźnika. Bardzo częstym przypadkiem może być kwestia uszkodzonego automatu biletowego w autobusie bądź tramwaju. W dobie, w której nie mamy już możliwości zakupu u kierowcy biletu, zostaje nam zakupienie biletu w sklepie, w automacie biletowym, bądź w aplikacji telefonicznej. Jeśli automat biletowy w środku transportu nie funkcjonuje prawidłowo, my nie mamy obowiązku szukania innej alternatywy do zakupu biletu. Potwierdził to sąd we Wrocławiu na jednej z rozpraw dotyczącej wspomnianego niezasadnego ukarania podróżnego za brak biletu.

Mandat za brak biletu przedawnienie

Przedawnienie jest postanowieniem na bazie prawa cywilnego. Dzięki niemu istnieje możliwość uchylenia się od zobowiązania, jeśli postępowanie w sprawie ściągnięcia długu nie zostało zrealizowane w określonym terminie. Nie jest to jednoznaczne z wygaśnięciem długu na koncie dłużnika. Jest to jedynie kwestia, dzięki której przedawnienie długu ratuje „gapowicza” od sądowej egzekucji zadłużenia.

Kwestie dotyczące przedawnienia mandatu można znaleźć w ustawie o prawie przewozowym. Przedawnienia mandatu mogą nastąpić po upływie roku od daty terminu zapłaty mandatu za przejazd. Dlatego też, jeśli przewoźnik transportu publicznego opóźnił realizację ściągnięcia długu od gapowicza, ten z otrzymaną karą może się odwołać i odmówić jego regulacji.

Należy również pamiętać o kilku kwestiach związanych z roszczeniami z tytułu przedawnienia zadłużenia. Jeśli przewoźnik transportu publicznego przekaże do sądu, w czasie krótszym niż rok, zaświadczenie o egzekucji i spłaty należności, to nawet jeśli my z sądu otrzymamy dokument po terminie, nie jest on przedawniony. Gdy uznamy, chociaż częściowo, dług lub kiedy zechcemy rozłożyć go na raty, również tracimy możliwość na jakiekolwiek odstępstwo od zapłaty z powodu przedawnienia dokumentu.

Co się stanie, jeśli pomimo braku przedawnienia dokumentu nie uregulujemy należności?

Jeśli buntujemy się z regulacją mandatu, gdyż jest on z naszej winy, a nie jak w przypadkach wspomnianych wcześniej, to musimy być pewni, że egzekwowanie należności nas nie ominie. Najpopularniejszą metodą na pozyskanie przez transport publiczny należności za jazdę jest odtrącenie kwoty mandatu za przejazd z naszego rozliczenia podatkowego.

Gorzej w przypadku, jeśli nie posiadamy żadnego zwrotu z podatku. W takiej sytuacji pojawia się mniej przyjemne dla naszego portfela rozwiązanie. Jest nim zajęcie naszego wynagrodzenia przez firmę windykacyjną oraz komornika. Komornik może zająć nawet do 60% naszego minimalnego wynagrodzenia. Najgorszym scenariuszem w całej sprawie, kiedy i tak nie będziemy odbierać przesyłki z mandatem, może nas spotkać skierowanie do sądu, przez co rachunek wzrośnie, a nas czeka nawet odsiadka w areszcie.

Mandat za brak biletu przedawnienie a zdrowy rozsądek

Jak widzimy z powyższych informacji, nie warto łamać prawa. Jeśli korzystamy z jakiejkolwiek usługi, konieczne jest uregulowanie z tego tytułu należności. Konsekwencje związane z nieuregulowanym parkingiem, przejazdem komunikacją publiczną czy przejazdem po autostradzie są dużo wyższe, niż faktyczna opłata początkowa.

Jak wspominaliśmy wcześniej, możemy składać roszczenia z tytułu niezasadnego wystawienia nam mandatu (albo raczej druku do zapłaty), jeśli faktycznie sytuacja nie jest od nas zależna. Pamiętajmy, że we wszelkich kwestiach prawnych powinniśmy wiedzieć o tym, co nam przysługuje i kiedy możemy walczyć o swoje. Jeśli parkomat w strefie płatnego parkowania, bądź automat biletowy nie jest w stanie spełniać swoich wymagań, nie jesteśmy zobowiązani do regulacji opłaty karnej, a wyłącznie do wysokości tej kwoty, którą chcieliśmy uiścić w miejscu, w którym korzystamy z usługi.

Gorzej sytuacja ma się w momencie zakupu biletu PKP na przejazd na dalsze dystanse. W tym przypadku wciąż posiadamy możliwość zakupienia biletu u konduktora. Jednak może liczyć się to z dodatkowymi opłatami, jeśli na stacji kolejowej funkcjonują kasy biletowe bądź automaty. Możemy być natomiast pewni, że jeśli posiadamy kwit braku realizacji zakupu biletu w automacie, w pociągu u konduktora, nie poniesiemy dodatkowych kosztów za kupienie biletu.

Z naszej strony jedyne co zostaje, to liczyć na to, że nie spotka Nas na drodze żadna nieprawidłowość związana z funkcjonowaniem automatów biletowych. Im mniej problemów, tym mniej stresu, a w dzisiejszych czasach należy dbać o swoje zdrowie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.