Początek września kojarzy się zwykle z pierwszymi chłodniejszymi dniami. Mieszkańcy bloków zaczynają szukać informacji o dacie rozpoczęcia sezonu grzewczego budynku, w którym mieszkają. Informacja na temat początku sezonu grzewczego może spędzać sen z powiek wielu osobom. Szczególnie w okresie zbliżającej się jesieni. W poniższym artykule zostały zamieszczone najważniejsze informacje. Od kiedy sezon grzewczy 2020/2021? Kiedy sezon grzewczy się kończy i nastanie koniec ciepłych kaloryferów?
Sezon grzewczy 2020/2021 – najważniejsze informacje. Od kiedy sezon grzewczy?
Sezon grzewczy to temat, który często wywołuje emocje. Początek oraz koniec okresu ciepłych kaloryferów wydaje się najbardziej emocjonujący. Niższe temperatury na zewnątrz najczęściej pojawiają się we wrześniu. Noce stają się wyraźnie chłodniejsze, dni już nie są tak słoneczne i ciepłe. To rozpoczyna poszukiwania informacji na temat włączenia ogrzewania w budynkach. Rozmowy pomiędzy sąsiadami coraz częściej zahaczają o temat, kiedy zacznie się sezon grzewczy. Odpowiedź na to pytanie zwykle najlepiej zna zarządca budynku.
W Polsce nie ma regulacji prawnych dotyczących terminu dostarczania ciepła. Właściciel lub zarządca decyduje, kiedy sezon grzewczy zaczyna obowiązywać dla danego bloku. Podejmuje również decyzję, kiedy ma nastąpić koniec i kaloryfery ponownie staną się zimne. Postanowienie najczęściej opiera na podstawie pogody panującej za oknem, a niekiedy również próśb mieszkańców.

Od kiedy sezon grzewczy? Sezon grzewczy 2020/2021 będzie trwał inaczej niż poprzedni i nie tak samo, jak kolejny. Każdy jest inny, ponieważ mamy zmieniającą się rok rocznie aurę. W artykule zostały zamieszczone najważniejsze informacje, które rozwieją podstawowe wątpliwości. Wiedza na temat ciepłych kaloryferów jest szczególnie potrzebna, gdy wizja zimnego mieszkania spędza sen z powiek.
Sezon grzewczy – teoria a praktyka
Nie ma przepisów, które nakazują, aby rozpocząć okres grzewczy. Nasze miasto również nie informuje, kiedy powinien zacząć się czas ogrzewania domu.
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 15 stycznia 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych precyzuje określenie „sezon grzewczy”. To okres, gdy warunki atmosferyczne wskazują na potrzebę ciągłego dostarczania ciepła.
Głównym celem dostaw ciepła jest ogrzewanie budynków. Tak brzmi definicja w teorii. Praktyka bywa inna. Najczęściej zarządca (spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej) decyduje o tym, że już jest sezon grzewczy. Podjęta decyzja jest pierwszym krokiem. Następny krok to wysłanie zgłoszenia do przedsiębiorstwa ciepłowniczego. Powinna być w nim zawarta informacja o potrzebie włączenia ogrzewania. Zarządca musi pamiętać o dopełnieniu wszystkich formalności. Zaniechanie powoduje wydłużenie oczekiwania na ciepłe kaloryfery. W ciągu 12 godzin od wysłania zgłoszenia kaloryfery staną się ciepłe. Oczywiście pod warunkiem, że cały proces został wykonany poprawnie.
Ciepłe kaloryfery – regulacje prawne. Od kiedy sezon grzewczy?

W Polsce nie istnieją przepisy prawne określające początek i koniec sezonu grzewczego. Kiedyś panowało ustalenie regulujące dostarczanie ciepła. Była to temperatura poniżej 12°C utrzymująca się przez kilka dnia. Sprawdzano ją codziennie o tej samej godzinie (19:00). To stanowiło kryterium kiedy sezon grzewczy został uznany za otwarty. Obecnie nie stosuje się takiego wyznacznika.
Decyzję o włączeniu ogrzewania aktualnie podejmuje się na podstawie informacji zawartej w rozporządzeniu. Mowa o dokumencie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zawiera informację, aby utrzymywać minimalną temperaturę 20°C w pokojach, przedpokojach oraz kuchni i 24°C w łazienkach. Niestety zarządcy rzadko biorą pod uwagę powyższe zapisy. Skutkuje to uruchomieniem dostaw ciepła często dopiero na początku października. Sezon 2020/2021 być może również zostanie rozpoczęty w tym terminie. Ta decyzja zostaje w gestii poszczególnych właścicieli i zarządców budynków.
Koniec sezonu grzewczego
Dawne sposoby regulacji okresu sezonu grzewczego sugerowały stosunkowo stały termin, od 15 października do 25 kwietnia. Aktualnie początek oraz koniec dostaw ciepła jest ustalany na bieżąco. Nie ma stałych terminów, które determinują ciepłe kaloryfery. Start ogrzewania oraz jego koniec jest określany na podstawie obserwacji aury i wskazań zewnętrznych termometrów. Temperatura jest najważniejszym czynnikiem, na podstawie którego zarządcy stwierdzają, czy już nadszedł odpowiedni czas. Decyzja, kiedy zacznie się sezon 2020/2021, również zapadnie na podstawie obserwacji sytuacji na zewnątrz.
Najczęściej panuje zasada, że im dłużej jest ciepło, tym później kaloryfery zaczynają grzać. I odwrotnie. Im szybciej przychodzą wyższe temperatury, tym prędzej ucina się dostawy ciepła. Im dłużej trwa zima, tym dłuższy jest sezon grzejących kaloryferów. Często zarządcy decydują o zakończeniu sezonu grzewczego już na przełomie marca oraz kwietnia.
Wyłączenie dostaw ciepła a powrót chłodu
Zdarzają się sytuacje powrotu niskich temperatur po kilkunastu ciepłych dniach. Zarządca ogłosił koniec sezonu grzewczego, a w lokalach zaczyna panować chłód. W takiej sytuacji powinno się złożyć jeszcze raz wniosek o uruchomienie dostaw ciepła.
Ponowne ochłodzenie zdarza się szczególnie często w okresie wczesnej wiosny. Trudno jest przewidzieć pogodę. Zarządcy powinni wykazywać się w tej kwestii szczególną elastycznością. Jeżeli mieszkańcy skarżą się na zimne mieszkania, warto ich posłuchać i zweryfikować decyzję o okresie grzewczym.
Pogoda jest zmienna, szczególnie w okresie przejściowym. Aby uniknąć wyłączania i ponownego włączania dostaw ciepła, warto pomyśleć tak zwanej pogodynce. Pozwoli to zminimalizować pracę związaną ze składaniem wniosków o początku i końcu dostarczania ciepła do budynków. Pogodynka jest programowana i automatycznie dba o ciepło w budynku. Może być nastawiona np. na 12°C. Urządzenie zareaguje i dopuści ciepło do kaloryferów, jeżeli taka temperatura pojawi się na zewnątrz. To wyjątkowo wygodne rozwiązanie.
Zapowietrzone kaloryfery to zimne kaloryfery
Informacja od zarządcy, że zaczyna się sezon grzewczy 2020/2021 jest bardzo pozytywna dla mieszkańców. Warto z uwagą śledzić ogłoszenia wywieszane w widocznym miejscu przez administrację. Często pojawia się tam informacja o tym kiedy sezon grzewczy się rozpoczyna. Jednakże może się zdarzyć sytuacja, że pomimo tego, że sezon grzewczy się rozpoczął kaloryfery są zimne. Warto to sprawdzić, aby szybko zareagować. Należy sprawdzić wszystkie grzejniki w mieszkaniu. Jeżeli któryś z nich jest zimny, oznacza to zwykle zapowietrzenie. W takiej sytuacji należy odpowietrzyć kaloryfer. Można to zrobić samodzielnie lub poprosić o pomoc hydraulika. Czynność odpowietrzania jest na tyle prosta, że można ją wykonać samemu. Należy pamiętać, aby umieścić pod zaworem miskę, wiaderko lub inny pojemnik. Będzie zbierał wodę kapiącą z poluzowanego pokrętła kaloryfera. Dzięki temu powietrze znajdujące się w grzejniku uleci, a zalegająca woda zostanie odprowadzona na zewnątrz.
Może zdarzyć się sytuacja, że samodzielne odpowietrzenie nie rozwiąże problemu, a kaloryfer nadal będzie zimny. Ten problem koniecznie trzeba zgłosić zarządcy. Zimne grzejniki mogą oznaczać awarię centralnego ogrzewania. Usunięciem może zająć się jedynie zarządca.
Problem zapowietrzonych kaloryferów najczęściej pojawia się w starszych budynkach. Jest to związane z leciwą instalacją. Mimo wszystko dobrze zadbać o profilaktyczne odpowietrzanie kaloryferów. Pozwoli to na cieszenie się ciepłym mieszkanie.
Warto zwracać uwagę na tablice informacyjne. Administracja zamieszcza tam ogłoszenie o tym, kiedy zaczyna się sezon grzewczy. Pojawia się zalecenie, aby odkręcić zawory we wszystkich kaloryferach znajdujących się w mieszkaniu. To pozwoli uniknąć problemu zapowietrzonych grzejników.
Pielęgnacja kaloryferów

Odpowietrzanie kaloryferów to podstawowa czynność pielęgnacyjna. Jest bardzo ważna i należy o niej bezwzględnie pamiętać. Ciepło płynące z grzejników lubi każdy. Komfortowa temperatura utrzymująca się w mieszkaniu jest bardzo istotnym elementem dobrego samopoczucia.
Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, warto zadbać o dokładne wyczyszczenie kaloryferów. Kurz oraz brud osadza się na nich w takim samym stopniu, co na meblach. Zanieczyszczenia znajdujące się na zimnym urządzeniu nie będą miały aż tak negatywnego wpływu, jak na ciepłym. Po włączeniu dostaw ciepła, kaloryfery się nagrzewają, a to spowoduje spalanie się kurzu. Spalający się brud wydziela bardzo nieprzyjemny zapach. Z pewnością może przeszkadzać wielu osobom. Pod wpływem ciepła zanieczyszczenia unoszą się. Wraz z powietrzem mogą dostawać się do układu oddechowego domowników. To często jest przyczyną negatywnych skutków zdrowotnych. Szczególnie jest niepolecane dzieciom, osobom starszym oraz alergikom.
Kaloryfery można z powodzeniem czyścić zwilżoną szmatką, np. w detergencie lub nawet w wodzie z mydłem. Warto wyczyścić wszystkie możliwe dostępne miejsca. Pielęgnacja kaloryfera jest dość prosta. Wymaga jedynie systematyczności.
Dostawca ciepła, czyli od kiedy sezon grzewczy?
Zarządca lub właściciel budynku decyduje o tym, kiedy zaczyna się sezon grzewczy. Zanim to nastąpi, musi podpisać odpowiedni dokument z przedsiębiorstwem ciepłowniczym na dostawy ciepła. Umowa jest zawierana pomiędzy spółdzielnią, wspólnotą mieszkaniową lub zarządcą budynku a wybranym dostawcą ciepła. Jest to typowa umowa sprzedaży o charakterze cywilnoprawnym. W dokumencie znajduje się informacja na temat ilości zakupionego ciepła. Dotyczy danego sezonu grzewczego. Istotnymi zapisami są dotyczące zaniedbań ze strony dostawcy ciepła. Mieszkańcy mogą spodziewać się obniżenia cen za okres niespełnienia warunków umowy. Zaniedbanie obejmuje m.in. dostawy ciepła w nieodpowiedniej ilości lub o nieodpowiedniej jakości.
Wniosek o rozpoczęcie sezonu grzewczego
Temperatury za oknem są niskie od dłuższego czasu, a kaloryfery wciąż zimne. Zdarzają się takie sytuacje. Jest na to rozwiązanie. Można napisać wniosek do administracji o wcześniejsze rozpoczęcie sezonu grzewczego. Warto zebrać przynajmniej kilka, kilkanaście podpisów mieszkańców. Administracja może nie zwrócić uwagi na prośbę jednej osoby. Jest większe prawdopodobieństwo, że przychyli się do wniosku większej ilości właścicieli lokali. Wniosek o wcześniejsze rozpoczęcie dostaw ciepła często przynosi skutek. Powoduje, że szybciej można cieszyć się ciepłymi kaloryferami i komfortową temperaturą w mieszkaniu. Na pewno warto o tym pamiętać przy rozpoczęciu kolejnego sezonu grzewczego.
Sezon grzewczy 2020/2021 w pigułce
Właściciel lub zarządca budynku decyduje, kiedy zaczyna się sezon grzewczy. Najczęściej kaloryfery stają się ciepłe na przełomie września i października. Jeżeli wysokie temperatury utrzymują się na zewnątrz przez dłuższy czas, nastąpi to później. Przy szybszym ochłodzeniu, dostawy ciepła będą uruchomione wcześniej. Oczywiście w teorii. Nasze miasto może sugerować, że już czas włączyć ogrzewanie. Ostateczna decyzja jest po stronie zarządcy lub właściciela. Sezon grzewczy 2020/2021 zakończy się prawdopodobnie wczesną wiosną. Wszystko zależy od temperatury na zewnątrz.
Grzejniki powinny być właściwe przygotowane do dostarczania ciepła. Warto śledzić informacje, kiedy zaczyna się sezon grzewczy. Kaloryfery dobrze jest dokładnie wyczyścić z kurzu i zanieczyszczeń, a także odpowietrzyć. To ostatnie jest szczególnie ważne, aby grzejnik prawidłowo wykonywał swoją funkcję.
Temperatury za oknem są niskie, a zarządca nie spieszy się z uruchomieniem sezonu grzewczego. Oznacza to, że warto interweniować. Zgłoszenie wniosku o uruchomienie dostaw ciepła odpowiednim pismem może przyspieszyć rozpoczęcie procesu. Istotne jest, aby zebrać większą ilość podpisów mieszkańców pod takim wnioskiem. Istnieje ryzyko, że prośby jednej osoby administracja nie wysłucha, ale już większej liczby tak. Warto również sprawdzać temperaturę panującą w mieszkaniu. Czasami temperatura odczuwalna może być nieadekwatna to temperatury powietrza. Warto to również zweryfikować przed składaniem wniosku do administracji.








