Przerwa w pracy
Kategorie:

Jakie są przerwy w pracy i od czego uzależniona jest ich długość?

Wbrew powszechnemu przekonaniu pracownik ma nie tylko obowiązki, ale także przywileje, które pracodawca zobowiązany jest mu udostępnić. Dotyczy to, chociażby urlopu lub otrzymania dnia wolnego, kiedy zachoruje dziecko. Kodeks pracy określa także jak długie i w jakich przypadkach pracownikowi należy się przerwa.

Czy wszystkim należy się przerwa w pracy?

Warto zaznaczyć, że nie każdej osobie zatrudnionej przysługuje przerwa. Wszystko zależne jest od tego, na jakiej umowie dany pracownik jest zatrudniony. Oczywiście najlepiej wychodzi na tym osoba, która zatrudniona jest na podstawie umowy o pracę.

Zgodnie z przepisami, pracownik na pełnym etacie może liczyć na 15 minut przerwy, jeżeli pracuje w ciągu dnia więcej niż 6 godzin. Jeżeli ktoś jest zatrudniony na pół etatu, to przerwa nie będzie przysługiwała, ponieważ pracownik na pewno nie przepracuje 6 godzin.

Umowa zlecenie również nie daje podstaw do tego, że pracownikowi przysługują przerwy od pracy.

Trochę inaczej wygląda to w przypadku umowy o dzieło.

Umowa o dzieło a przerwa pracownicza

Umowa o dzieło charakteryzuje się tym, że pracownik otrzymuje konkretne zadanie, które musi wykonać w określonym czasie. W takim wypadku zleceniodawca nie będzie zwracał uwagi na to, ile przerw robi pracownik, pod warunkiem, że powierzone zadanie zostanie wykonane na czas.

Warto mieć na uwadze, że bardzo często umowa o dzieło pozwala pracownikowi na wykonywanie zadań we własnym domu lub przydomowym warsztacie. O ile pracodawca nie będzie chciał kontrolować postępu prac, to tak naprawdę efekt zobaczy dopiero w momencie, kiedy dzieło zostanie ukończone.

Co więcej, umowę o dzieło nierzadko podpisują artyści, którym do działania niezbędna jest wena. Kiedy jej brakuje, twórca musi dać sobie trochę czasu i poszukać natchnienia gdzie indziej.

Jak przerwa pracownicza wygląda w praktyce?

Wiele przedsiębiorstw w naszym kraju stosuje tzw. przerwę śniadaniową. Oznacza to, że po kilku pierwszych przepracowanych godzinach, pracownik może opuścić swoje stanowisko i zjeść posiłek. Nie każdy jednak przeznacza taką przerwę właśnie na śniadanie. Dla niektórych osób ważniejsze jest wypicie kawy, czy wypalenie papierosa. Trzeba przyznać, że 15 minut to niewiele czasu na załatwienie wszystkich potrzeb.

Często pracownicy jedzą w pośpiechu, by jeszcze zdążyć, wyjść na papierosa, czy skorzystać z toalety. Pracodawca nie wnika w to, co pracownik robi podczas tych 15 minut. Dla niego ważne jest, by po upłynięciu wyznaczonego czasu pracownik powrócił na swoje stanowisko i dalej wykonywał swoje obowiązki.

Komu należą się dłuższe przerwy?

Kodeks pracy mając na uwadze dobro pracowników, pozwala na dłuższe przerwy w pracy, które przysługują pracownikowi. Kto może liczyć na kilka dodatkowych minut wolnego w ciągu dnia?

  1. Pracownicy, którzy wykonują swoje obowiązki w ciężkich lub szkodliwych dla zdrowia.
  2. Osoby pracujące przy komputerze. Takiej osobie należy się dodatkowe 5 minut za każdą przepracowaną godzinę. Jeśli pracownik jest zatrudniony na połowę etatu lub inną jego część to należy mu się również 5 minut po każdej przepracowanej godzinie. Jest to uregulowane prawnie, ze względu na dbałość o zdrowie, a przede wszystkim wzrok pracownika.
  3. Pracownik młodociany, czyli osoba powyżej 15 roku życia, ale poniżej 18. Na każde przepracowane 4,5 godziny młodemu pracownikowi przysługuje 30 minut przerwy.
  4. Matka karmiąca ma prawo liczyć na to, że jeśli pracuje od 4 do 6 godzin dziennie, to dostanie jednorazową przerwę pracowniczą na 30 minut. Karmiąc więcej niż 1 dziecko, przerwa dla niej może zostać wydłużona do 45 minut.
    W przypadku gdy matka karmiąca pracuje powyżej 6 godzin, to przysługują jej 2 przerwy po 30 minut. Chyba że karmi więcej dzieci, to również mogą zostać wydłużone do 45 minut.

Przerwa pracownicza trwająca 60 minut. Trend zapożyczony z zagranicy, czy może wyjście naprzeciw potrzebom pracowników?

Choć w Polsce lunche jadają raczej biznesmeni i osoby z wyższych sfer społecznych, to niektóre przedsiębiorstwa zdecydowały się iść w ślady zagranicznych firm i wprowadzić pracownikom przerwę, która trwa całą godzinę.

W tym czasie pracownik może robić co, tylko zechce. Niestety warto mieć na uwadze, że godzinna przerwa pracownicza nie jest wliczana do czasu pracy. Tak więc obowiązki zawodowe wraz z czasem wolnym powodują, że pracownik poza domem zamiast 8 godzin spędza 9. Nie wliczając do tego dojazdu pracy i domu.

Co prawda godzinna przerwa daje znacznie więcej możliwości niż ustawowe 15 minut, podczas których czasami nawet nie ma czasu zjeść śniadania.

Jeżeli pracodawca nie zastrzegł sobie, że przerwa pracownicza nie zezwala na opuszczenie siedziby firmy, to pracownik w tym czasie może pozałatwiać swoje sprawy osobiste. Jako że przerwa z reguły rozpoczyna się w połowie dnia, to wszystkie banki, urzędy, czy placówki pocztowe są otwarte. Pracownik więc nie będzie zmuszony brać dodatkowego dnia wolnego, by udać się do urzędu, ponieważ może to zrobić w trakcie pracy.

Jeśli nie ma żadnych pilnych spraw, to może także udać się do sklepu po zakupy na kolację, czy następny dzień. Dzięki temu zaoszczędzi sporo czasu, bo nie będzie musiał zatrzymywać się w sklepie, wracając do domu.

A skoro o domu mowa, to godzinna przerwa pracownicza doskonale sprawdzi, jeśli pracownik mieszka niedaleko, a zapomniał, chociażby zabrać ze sobą ważnych dokumentów, które potrzebne będą mu pracy.

Choć tak naprawdę najlepiej będzie, jeśli pracownik przeznaczy przerwę na zjedzenie posiłku i odpoczynek. Jeśli ktoś ze znajomych w tym samym czasie ma wolny czas, to obiad będzie na pewno lepiej smakował w miłym towarzystwie.

Czy przerwa pracownicza ma wpływ na jakość wykonywanych obowiązków?

To ile trwa przerwa pracownicza, zależne jest wyłącznie od pracodawcy. To on ustala, czy będzie to 15 minut, czy godzina. Jedynie trzeba wiedzieć, że ma obowiązek przyznać, choć odrobinę czasu pracownikowi na odetchnięcie i zregenerowanie sił na dalszy ciąg dnia.

Na szczęście coraz częściej pracodawcy zauważają, że zbyt krótka przerwa nie pozwala pracownikowi na wystarczający odpoczynek.

Aby pracownik mógł się wykazać i rzetelnie wykonywać swoje obowiązki musi mieć czas na zjedzenie posiłku, ale też na zebranie myśli i sił. Tylko takie rozwiązanie pozwoli na to, by do końca dnia pracował z pełną wydajnością i widocznymi efektami.

Dlatego też wielu pracodawców wydłuża przerwę pracowniczą, bowiem jest to ważne również dla nich. W końcu przedsiębiorstwo nie będzie funkcjonowało, jeśli pracownik będzie przemęczony i sfrustrowany.

Czy 60 minut przerwy jest zgodne z kodeksem pracy?

Czas przerwy w pracy
Źródło: Pixabay.com

Wiadomo już to, że pracownikowi, który zatrudniony jest w oparciu umowy o pracę, przerwa się należy i pracodawca ma obowiązek tak zorganizować pracę przedsiębiorstwa, żeby każdy mógł z niej skorzystać.

Jedyne co zależne jest od pracodawcy to, to ile ta przerwa trwa. Choć też nie do końca, bo kodeks pracy przewiduje, ile przerwy na 6 godzin przysługuje. Także przerwa nie może trwać krócej niż 15 minut. Na szczęście może być dłuższa. To czy będzie trwała pół godziny, czy godzinę to wyłącznie dobra wola pracodawcy.

Jednakże pracownik również musi wyrazić na to zgodę. Jeśli woli pracować 8 godzin, mieć 15 minut przerwy, a po zakończonym dniu udać się od razu do domu, to pracodawca powinien to uszanować.

Czy można zrezygnować z przerwy?

Niektórzy pracownicy zastanawiają się, czy mogą zrezygnować z przerwy na rzecz tego, że szybciej wyjdą do domu lub później stawią się w pracy. Odpowiedź jest prosta. Nie ma takiej możliwości.

Przerwę należy wykorzystać w ciągu dnia, a nie na jego początku lub końcu. Zresztą jest ona przeznaczona na odpoczynek od pracy. Ciężko odpocząć od czegoś, czego nawet nie zaczęło się robić. Natomiast po pracy odpocząć można w domu.

Co więcej, rezygnacja z przerwy więcej niż jednego pracownika powodowałby zamieszanie w firmie. Jedna osoba wychodziłaby szybciej, kiedy inna przychodziła po czasie. W taki sposób przedsiębiorstwo nie funkcjonowałoby zbyt dobrze.

Czy nadgodziny powodują wydłużenie przerwy?

Pracownik, który pracuje dziennie więcej niż 8 godzin, może liczyć na to, że pracodawca pozwoli mu skorzystać z większej liczby przerw. Nie jest to jednak jego obowiązek, chyba że praca trwa ponad 12 godzin, czyli kolejne 6, za które należy się kolejne 15 minut wolnego dla siebie.

W przypadku, gdy pracownik w firmie spędza 9, 10, czy 11 godzin przysługuje mu zgodnie z prawem jedna przerwa, która trwa 15 minut. Chyba że pracodawca zdecyduje inaczej.

Czy w praktyce przerwa zawsze jest wykorzystywana?

Wielu pracowników przyznaje, że nie zawsze ma czas oderwać się od obowiązków zawodowych i pójść na przerwę. Według nich opuszczenie stanowiska powoduje, że wszystko się opóźnia i tym samym, muszę później wychodzić z pracy. Taka sytuacja najczęściej ma miejsce w dużych korporacjach, gdzie poza jakością pracy, ważna jest także ilość jej wykonania.

Warto mieć jednak na uwadze, że takie podejście nie jest dobre dla zdrowia pracownika. Ponadto pracowanie w zbyt szybkim tempie i bez czasu na odpoczynek, powoduje często wypalenie zawodowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.