Wprowadzenie stanu wyjątkowego
Kategorie:

Kto może wprowadzić stan wyjątkowy i co oznacza on dla obywateli?

Mamy nadzieję, że trwająca w Polsce pandemia koronawirusa zmierza już ku zakończeniu. Podczas niej niektóre osoby głośno mówiły o konieczności wprowadzenia stanu wyjątkowego. Decyzja ta miała być motywowana stale rosnącym zagrożeniem epidemicznym oraz organizowanymi wtedy wyborami prezydenckimi. Wprowadzenie stanu wyjątkowego miałoby pomóc, ale niewiele osób wie, z czym owe pojęcie się łączy i czym właściwie jest. Dlatego dziś tłumaczymy, kto może wprowadzić stan wyjątkowy, na czym on polega i kiedy można o nim mówić. Zapraszamy!

Czym jest stan wyjątkowy?

Stan nadzwyczajny ma na celu zminimalizowanie skutków pewnego rodzaju zagrożeń. Można jednak wprowadzać go dopiero w momencie, kiedy inne środki, o których mówi nasz najważniejszy dokument (czyli Konstytucja RP), okażą się być nieskuteczne. Jest to reżim prawny, w którym obywatele muszą dostosować się do tymczasowych wprowadzonych restrykcji i ograniczeń. Niektóre ich prawa mogą zostać ograniczone na skutek tych restrykcji. W naszym kraju rządzący mają do dyspozycji trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych. O tym, co za sobą niesienie stan wyjątkowy opowiemy nieco później, ponieważ najpierw przyjrzyjmy się dokumentom, które pozwalają na jego wprowadzenie.

Stan wyjątkowy w Polsce: Podstawy prawne stanu wyjątkowego

W Polsce obowiązuje kilka aktów prawnych, które umożliwiają wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Najważniejszym z nich jest oczywiście Konstytucja RP z 1997 roku. Rozdział XI Konstytucji został poświęcony temu zagadnieniu. W artykule 228 możemy przeczytać, że stan nadzwyczajny można wprowadzić tylko wtedy, kiedy zwykłe środki okazują się być niewystarczające, a kraj i jego obywatele znaleźli się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia.

Obowiązuje nas również ustawa z 29 sierpnia 2002 roku o stanie wojennym o kompetencjach Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i zasadach jego podległości konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej.

Istnieje również ustawa z 18 kwietnia 2002 roku o stanie klęski żywiołowej. Mamy ustawę z 21 czerwca 2002 roku o stanie wyjątkowym.

Wszystkie te akty prawne są dokumentami, które umożliwiają wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Jasno określają zasady działania państwa w jego czasie.

Co oznacza stan nadzwyczajny i jakie są rodzaje stanów nadzwyczajnych?

Dokumentów jest aż tyle, ponieważ w Polsce wyróżniamy trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych. Są to:

  • Stan wyjątkowy.
  • Klęski żywiołowej.
  • Stan wojenny.

Stan nadzwyczajny – wprowadzenie

Żeby można było wprowadzić stan nadzwyczajny, niezbędne jest przygotowanie stosownej ustawy, która powstaje w drodze rozporządzenia. Ważne, żeby było ono dostępne dla obywateli, czyli zostało ogłoszone i przekazane do wiadomości publicznej. Stan wyjątkowy może wprowadzić prezydent na wniosek całego rządu. Co ważne, nie musi obowiązywać on na terenie całego kraju, a może funkcjonować tylko w jego części.

Wyobraźmy więc sobie sytuację, w której to na przykład Podkarpacie znajduje się w sytuacji zagrożenia, a terenom nadmorskim nic nie zagraża. Nie ma więc sensu ani powodu, żeby dezorganizować życie mieszkańców na północy. W takiej więc sytuacji prezydent ma możliwość objęcia wprowadzanymi ograniczeniami tylko pewnej części Polski.

Co oznacza stan wyjątkowy?

Tak już pisaliśmy, żeby wprowadzić stan nadzwyczajny, należy przygotować rozporządzenie. To właśnie w tym dokumencie muszą zostać zawarte informacje. Obywatele będą mogli poznać dokładne powody jego wprowadzenia, czas jego trwania oraz obszar kraju, który dotknie wprowadzany reżim. Z racji, że Polska nie posiada systemu prezydenckiego, decyzja głowy państwa może zostać zablokowana przez Sejm. To swego rodzaju wentyl bezpieczeństwa, który daje państwu pewność, że stan nadzwyczajny nie zostanie wprowadzony pochopnie.

Cały stan nadzwyczajny trwać może maksymalnie 90 dni. Tyle właśnie na poradzenie sobie z zagrożeniami i problemami dają nam akty prawne. Istnieje jednak opcja przedłużenia go o kolejne 60 dni, ale na to zgodę musi wyrazić już Sejm.

Co ważne, każdy stan nadzwyczajny powinien być proporcjonalny do sytuacji bieżącej. Jeżeli więc zagrożenie jest małe, nie powinno się w znacznym stopniu ograniczać praw obywateli i dążyć do tego, żeby jak najszybciej móc przywrócić normalne funkcjonowanie kraju. O tym, jakie ograniczenia mogą zostać na nas nałożone, przeczytacie poniżej.

Stan wojenny

Jak już wiemy, polskie prawo przewiduje trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych. Jednym z nich jest stan wojenny, który ostatnim razem wprowadzony został w 1981 roku. Wprowadza się go, kiedy państwo zostaje zagrożone działaniami zbrojnymi, terrorystycznymi, w cyberprzestrzeni. Stan wojenny może zostać także wprowadzony, gdy z umów międzynarodowych wynika zobowiązanie do wspólnej obrony innych państw.

Aby można było wprowadzić stan wojenny, Rada Ministrów musi złożyć wniosek na biurko Prezydenta. Ten po podjęciu decyzji musi przestawić rozporządzenie Sejmowi i to w ciągu 48 godzin od jego podpisania. Izba ma możliwości uchylenia go lub przyjęcia.

Na jakim terenie może zostać wprowadzony stan wojenny?

Stan wyjątkowy w Polsce
Źródło: Freepik.com

Stan wojenny może zostać wprowadzony na całym terenie kraju lub tylko na jego części. Pozwala to na utrzymanie normalnego życia obywateli na pozostałym jego obszarze.

Mogą zostać wprowadzone ograniczenia, które regulowane są przez ustawę z 2002 roku. Zgodnie z decyzjami władz, obywatele muszą liczyć się z zawieszeniem prawa do strajków, koniecznością ich przeszukiwania, zajęcia niektórych przedmiotów, a także wprowadzeniem cenzury (podsłuchy, kontrola korespondencji).

Może również zdarzyć się, że na obywateli zostanie nałożony obowiązek posiadania przy sobie dokumentu, który potwierdzi ich tożsamość. Istnieje możliwość zajęcia niektórych przedmiotów oraz nieruchomości. Może zostać również wprowadzony zakaz przemieszczania się lub wyjazdu poza granice Polski. Co ważne, osoby, które w momencie wprowadzenia stanu wojennego mają ukończone 16 lat, ale nieprzekroczone 65, mogą zostać obarczone obowiązkiem wykonywania pracy, a także odbycia służby wojskowej. Stosunek do niej zostaje określony podczas komisji wojskowej, która odbywa się w czasie normalnego funkcjonowania państwa.

Stan klęski żywiołowej

Stan klęski żywiołowej wprowadzany jest przez Radę Ministrów na wniosek właściwego wojewody. Dodatkowo Rada może to zrobić z własnej inicjatywy, kiedy uzna, że jest to konieczne. Jeżeli chcemy mieć czas na usunięcie skutków katastrof naturalnych, awarii technicznych oraz na powrót do normalności, wprowadzany jest właśnie ten stan.

Katastrofa naturalna – definicja

Ustawa jasno wskazuje czym jest katastrofa naturalna. Jest to wydarzenie, które spowodowane zostało przez siły natury. Może być to: trzęsienie ziemi, silna burza, wichura, intensywne opady deszczu, ekstremalne temperatury, osuwiska oraz wyrwy w ziemi, pożary, powodzie, susze, mróz, występowanie dużej ilości szkodników, choroby zwierząt oraz roślin, a także ludzi.

Koncentrując się na ostatnim przypadku, czyli pandemii koronawirusa, to właśnie o tym stanie mówiły osoby, które domagały się jego wprowadzenia. Epidemia COVID-19 wpisuje się w definicję katastrofy naturalnej, którą możemy przeczytać w ustawie.

W przypadku stanu klęski żywiołowej, wprowadzić ją można maksymalnie na 30 dni. Czas ten jednak może zostać odpowiednio skrócony lub wydłużony – zależnie od rozwoju sytuacji.

Stan klęski żywiołowej – ograniczenia

Ograniczenia, która wynikają z wprowadzenia stanu klęski mogą nakładać na niektórych przedsiębiorców zakaz prowadzenia działalności, na przykład hodowli świń, kiedy kraj boryka się z epidemią świńskiej grypy. Niektóre osoby mogą otrzymać także nakaz wybicia zwierząt.

Polskie prawo pozwala na wprowadzenie zakazu podwyższania cen w czasie stanu klęski żywiołowej, a także obowiązku poddania się szczepieniom, badaniom lub kwarantannie. Możemy także otrzymać od rządu nakaz zabezpieczenia lokali lub ich opróżnienia, na przykład przypadku powodzi.

Może zdarzyć się również, że państwo nałoży na nas obowiązek przeprowadzenia wyburzenia części niektórych budynków, które mogą zagrażać bezpieczeństwu innych obywateli lub nieruchomości. Ustawa przewiduje również nakaz ewakuacji, zakaz przebywania w niektórych miejscach, zakaz organizacji imprez masowych lub zakaz gromadzenia się i przeprowadzania strajków.

W najbardziej ekstremalnych sytuacjach, państwo może nakazać nam wziąć udział w akcjach ratunkowych lub wykonywania określonych prac – na przykład układania worków z piaskiem w razie powodzi. Może zdarzyć się, że będziemy musieli oddać swoje pojazdy, a także nieruchomości lub udostępnić je innym – na przykład ewakuowanym. Ustawa mówi również o konieczności zabezpieczeniu źródeł wody pitnej oraz artykułów spożywczych. Może również zdarzyć się, że będziemy musieli ratować niektóre dobra kultury polskiej, czyli na przykład rzeźby lub obrazy.

Prawa ograniczone, ale nie wszystkie

Jak widzieliśmy powyżej, polski rząd ma narzędzia, które w znaczny sposób mogą wpłynąć na nasze prawa oraz życie. Jednak nawet w najgorszej sytuacji nie może on ograniczyć naszej wolności i praw, które dotyczą ochrony życia, humanitarnego traktowania, dóbr osobistych, dostępu do sądu, rodziny i dzieci, godności, ponoszenia odpowiedzialności karnej, a także prawa petycji i religii.

Dlatego też warto wiedzieć, że nawet kiedy w Polsce zostanie wprowadzony stan nadzwyczajny i obywatele nie będą mogli się gromadzić, nie będzie to obowiązywało związków wyznaniowych, na przykład Kościoła oraz innych organizacji religijnych. Ustawa mówi też o tym, że nie dotyczy to także zgromadzeń, które będą organizowane przez państwo lub innym jednostkom jemu zależnych.

Zmiana aktów prawnych w czasie stanu wyjątkowego

228 artykuł Konstytucji RP jasno opisuje, że nawet po wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego, polski rząd nadal ma dokumenty, których nie będzie w stanie zmienić. Ma to nas zabezpieczyć przed osobami, które w momencie bezpośredniego zagrożenia państwa chciałyby zawłaszczyć sobie stanowisko lub okazałyby się zdrajcami narodu. Dlatego też w czasie stanów nadzwyczajnych możemy zapomnieć o zmianie Konstytucji, ustawy o stanach nadzwyczajnych, o wyborze Prezydenta RP, a także ordynacji wyborczej w wyborach do Senatu, Sejmu i oraz samorządu terytorialnego.

Nie będzie także możliwości skrócenia kadencji Sejmu, przeprowadzenia referendum oraz wyborów. Jeżeli w czasie stanu nadzwyczajnego kończy się któraś kadencja, zostaje ona automatycznie przedłużona. Co ważne, sytuacja ta zostaje utrzymana przez 90 dni po zakończeniu stanu wyjątkowego w Polsce.

Jeżeli natomiast stan nadzwyczajny został wprowadzony tylko na pewnym obszarze kraju, a w jego czasie powinny odbyć się wybory samorządowe w terenie na którym on nie obowiązuje, powinny się one odbyć i to na normalnych, znanych i wcześniej określonych zasadach.

Stan nadzwyczajny podczas pandemii koronawirusa

Podczas szczytu pandemii koronawirusa w Polsce, część przedsiębiorców głośno mówiło o potrzebie wprowadzenia stanu nadzwyczajnego. Niektóre ograniczenia i tak zostały wprowadzone bez niego, a dla nich byłoby to duże ułatwienie i pomoc. Na co mogliby w takiej sytuacji liczyć przedsiębiorcy?

Przede wszystkim pomoc w postaci odszkodowań dla przedsiębiorców byłaby wypłacana niemal natychmiastowo i na bieżąco. Osoby, które mają firmy nie musiałyby wnosić spraw do sądu i czekać na ich rozstrzygnięcie latami, ponieważ to wojewodowie byliby odpowiedzialni za ich wypłacanie. Państwo musiałoby opłacić przedsiębiorcom rachunki za media, czynsz, przeterminowaną żywność, a także pracowników. Mimo, że firmy wyszłyby „na zero”, to nadal byłoby to dla nich atrakcyjniejsze rozwiązanie niż odnotowywanie wielotysięcznych strat.

Mówiło się także o konieczności wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, żeby uporządkować zakazy działalności niektórych branż. Osoby, na których sektory były nałożone ograniczenia, po pewnym czasie poddawały się i otwierały swoje biznesy, żeby mieć z czego żyć. W przypadku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego byłoby to niemożliwe, ponieważ państwo miałoby pełne podparcie prawne nadane na mocy Konstytucji RP.

Jak więc widzimy stan nadzwyczajny to bardzo poważna sytuacja, która naraża nas – obywateli, na różnego rodzaju ograniczenia oraz przeszkody dnia codziennego. Niemniej zdarzają się sytuacje, które mogą wymagać od państwa sięgnięcia po tego rodzaju środki, ale miejmy nadzieję, że nie stanie się to w najbliższej przyszłości, a najlepiej nigdy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.