Mężczyzna który otrzymał odprawę przy zwolnieniu
Kategorie:

Ile wynosi odprawa przy zwolnieniu i komu przysługuje?

Wszystkie sprawy związane z zatrudnieniem reguluje kodeks pracy. Zabezpiecza interesy, zarówno pracodawcy, jak i jego podwładnych. Większość zatrudnionych pracowników interesuje głównie aspekt dotyczący wypłaty wynagrodzenia i urlopu wypoczynkowego. Niemniej ważna jest jednak wypłata odprawy przy zwolnieniu i to, czy w ogóle się należy. W poniższym tekście można sprawdzić komu przysługuje odprawa i na jakich warunkach.

Czym jest odprawa?

Zanim w ogóle będzie mowa o tym, komu należy się odprawa warto poznać definicję tego pojęcia. Odprawa to pieniądze wypłacane pracownikowi w przypadku rozwiązania umowy o pracę. Nie należy się jednak ona wszystkim zatrudnionym. Jej wysokość zależna jest także od kilku warunków, które należy spełnić.

Odprawa pieniężna to przede wszystkim rekompensata za utratę zatrudnienia i wydłużenie czasu na znalezienie nowego.

Dla wielu osób taki zastrzyk gotówki jest bardzo znaczący, ponieważ nie tracą płynności finansowej. Mogą na spokojnie szukać nowej pracy i nie muszą się martwić, że nie będą w stanie spłacać swoich zobowiązań i opłacać rachunków.

Odprawa pieniężna – umowa o pracę

W Polsce od wielu lat bardzo popularne jest zatrudnianie pracowników na umowę o dzieło, czy zlecenie. Niestety nie są one zbyt korzystne, ponieważ zatrudniony traci tym sposobem wiele przywilejów. Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku osób zatrudnionych na podstawie umowy na czas określony lub nieokreślony. One mają znacznie więcej praw i w razie potrzeby mogą je egzekwować nawet przed sądem.

Zgodnie z kodeksem pracy, pracodawca ma obowiązek wypłacić pracownikom odprawę z tytułu rozwiązania umowy. Jednak jak wcześniej wspomniano, kodeks chroni też przedsiębiorcę i nie w każdej sytuacji będzie on musiał być narażony na ponoszenie dodatkowych kosztów.

Zwolnienie pracownika z przyczyn od niego niezależnych

Głównym wyznacznikiem tego, czy pracownikowi należy się odprawa jest to z czyjej winy doszło do zwolnienia. Pracownik, który postanowił zrezygnować z pracy, bo coś mu nie odpowiadało bądź znalazł lepsze warunki, nie ma co liczyć na odprawę. Skoro sam podjął decyzję o odejściu, to nie otrzyma żadnej rekompensaty pieniężnej.

Podobna sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy pracownik został zwolniony za niewypełnianie swoich obowiązków służbowych i narażał swoim działaniem firmę na szkodę. Tak naprawdę, nie musi być to rażące zaniedbanie. Wystarczy, że parokrotnie się spóźniał lub zamiast pracować pił kawę.

Pracodawca może zwolnić pracownika w każdej chwili. Musi jednak udowodnić, że doszło do zaniechania obowiązków i rozwiązanie umowy jest nieuniknione.

Odprawa z winy pracodawcy

Skoro pracownikowi nie należy się odprawa, jeśli sam przyczynił się do tego, że otrzymał wypowiedzenie, to musiało się to stać z winy pracodawcy. Jednak i w tym przypadku nie każdy pracownik może liczyć na wypłatę środków tytułu rozwiązania umowy o pracę.

Odprawa należy się pracownikom zwalnianym grupowo. Warunkiem jest to, że w firmie musi być zatrudnione co najmniej 20 osób. Pieniądze wypłacane są, jeżeli:

  • Pracodawca zatrudnia mniej niż 100 pracowników i postanawia zwolnić 10 z nich.
  • W firmie zatrudnionych jest mniej niż 300 osób, ale więcej niż 100 i zwolnione zostaje 10% z nich.
  • Zatrudnione jest ponad 300 osób i 30 ma zostać zwolnionych.

Odprawę może otrzymać pracownik, który jako jedyny otrzymał wypowiedzenie, ale oczywiście tylko wtedy, kiedy zawinił pracodawca. Do takich sytuacji można zaliczyć:

  • Redukcję etatów.
  • Złą kondycję finansową firmy.
  • Ogłoszenie przez przedsiębiorcę upadłości lub zawieszenia działalności.

Warto także wiedzieć, że pracownik może nie zgodzić się na propozycję przełożonego, jeśli ten proponuje mu znacznie gorsze warunki zatrudnienia niż obowiązywały go do tej pory.

W tym przypadku także możliwe jest wypłacenie odprawy, lecz to podwładny będzie musiał udowodnić, że propozycja uwłacza jego stanowisku lub wynagrodzenie jest nieadekwatne do wykonywanych zadań. Pracodawca, chcąc uniknąć rozprawy w sądzie pracy powinien wypłacić odprawę, ale jest zależne od jego charakteru i tego, jaki stosunek ma do osób przez siebie zatrudnianych.

3-miesięczna odprawa, czyli najkorzystniejsza forma rekompensaty

Odrawa pieniężna przy zwolnieniu
Źródło: Pexels.com

Duży znaczenie podczas wypowiedzenia umowy o pracę ma okres zatrudnienia. To właśnie ze względu na niego określane jest, w jakiej wysokości zostanie wypłacona odprawa. W najkorzystniejszej sytuacji są pracownicy zatrudnieni jak najdłużej, bo to właśnie im przysługuje 3-miesięczna odprawa. Nie oznacza to jednak, że pieniądze będą wypłacane co miesiąc.

3-miesięczna odprawa to równowartość 3 wynagrodzeń, które otrzymałby pracownik, gdyby nadal kontynuował zatrudnienie. Pod wagę jest brane oczywiście wynagrodzenie podstawowe bez żadnych dodatkowych premii i zapłaty za przepracowane nadgodziny.

Pracownik otrzyma 3-miesięczną odprawę pod warunkiem, że przepracował u tego samego pracodawcy więcej niż 8 lat. Nieistotne jest to, że w zatrudnieniu była jakaś przerwa. Czyli jeśli np. podwładny był zatrudniony przez 2 lata, następnie z jakichś przyczyn rozwiązał umowę i po jakimś czasie ponownie się zatrudnił i pracował kolejne 6 lat. Wówczas jak najbardziej odprawa mu się należy.

Ile wynosi odprawa przy krótszym stażu pracy?

Pracownik zatrudniony przez kilka lat może liczyć na to, że jeśli zostanie zwolniony z nie swojej winy, nie odejdzie z miejsca pracy z niczym. Jednak jak to wygląda w przypadku osób, które pracowały stosunkowo krótko?

W przypadku osób zatrudnionych na okres krótszy niż 2 lata, odprawa z tytułu rozwiązania stosunku pracy będzie stanowiła równowartość wynagrodzenia z jednego miesiąca.

Natomiast osoby pracujące u tego samego pracodawcy od 2 do 8 lat dostaną odprawę pieniężną w wysokości dwóch przepracowanych miesięcy.

Warto wiedzieć, że do stażu pracy zaliczany jest także okres, kiedy zmienił się właściciel przedsiębiorstwa, ale pracownik nadal pozostaje na dotychczasowym stanowisku pracy, a jego umowa się nie zmieniła na jego niekorzyść. Taka sytuacja może mieć miejsce, kiedy firma została sprzedana lub przeszła w ręce członka rodziny.

W jaki sposób liczona jest odprawa z tytułu rozwiązania stosunku o pracę?

Zgodnie z ustawą odprawa powinna zostać wypłacona najpóźniej w dniu zakończenia trwania umowy o pracę. Chyba że jej strony umówiły się inaczej. Jeśli do zwolnienia doszło z tytułu rozwiązania stosunku pracy np. przez to, że pracodawca nie jest wypłacalny, to zawsze można się porozumieć z tym wyjątkiem, że pracodawca i pracownik muszą przystać na zaproponowane warunki.

Jeśli chodzi o to, ile powinna wynosić odprawa, to nie ma podanej konkretnej liczby. Przede wszystkim pod uwagę brana jest wcześniej wspomniana podstawa, czyli ta kwota, która została zawarta w umowie. W następnym kroku odprawa liczona jest podobnie do tego, jak wylicza się ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

Działa to na następującej zasadzie: ekwiwalent wyliczany jest raz do roku. Zależnie od tego ile jest dni w roku (365 lub 366) odejmuje się ilość niedziel oraz dni ustawowo wolnych od pracy, np. święta kościelne lub narodowe. Dodatkowo ważne jest, czy w pozostałych dniach pracownik wykonywał swoje obowiązki, a nie brał urlop na żądanie lub inne dni wolne mu należne.

Najczęściej do wypowiedzenia umowy z tytułu rozwiązania stosunku pracy dochodzi wtedy, kiedy pracodawca nie ma już szans na ratowanie swojej firmy bądź musi zmniejszyć ilość zatrudnianych osób. Dobrze jest więc wiedzieć, że w razie takiej sytuacji należy się pracownikowi także rekompensata za niewykorzystany urlop. Choć w większości przypadków nie jest to zbyt wysoka kwota, to warto się o nią ubiegać.

Jak będzie wyglądał rynek pracy w 2022 roku?

Epidemia panująca na całym świecie nie powoduje, że wakatów na rynku pracy przybywa. Wiele przedsiębiorstw musiało zwolnić pracowników, by zmniejszyć generację kosztów i mieć możliwość utrzymania. Nie można jednak nie zauważyć, że zwiększa się ilość osób nieposiadających zatrudnienia. W obecnych czasach bardzo ciężko jest utrzymać się na rynku pracy za dobre wynagrodzenie i warunki.

Choć w pewnym momencie sytuacja się dość ustabilizowała, to nasi rodacy wciąż martwią się o swoją przyszłość. Rząd zapowiada, że już w styczniu 2022 roku wzrosną zarobki i na pewno zmniejszy się liczba bezrobotnych.

Co ciekawe dzisiaj pracę szybciej mogą znaleźć osoby, które mają tzw. fach w ręku, czyli po ukończeniu szkoły zawodowej lub technikum. Dla pracodawców zatrudnienie takiego pracownika jest znacznie korzystniejsze, ponieważ ma on mniejsze wymagania finansowe. Poza tym na rynku pracy coraz częściej brakuje osób chcących wykonywać prace fizyczne. Teraz więcej osób podejmuje studia na kierunkach, które pozwolą im usiąść za biurkiem i cieszyć się ciepłą posadą.

Rynek pracy zmienia się nieustannie. To, jaki zawód będzie deficytowy zawsze wychodzi po czasie. Osoba chcąca znaleźć zatrudnienie, zgodne z wykształceniem i doświadczeniem, powinna cały czas szukać lub zatrudnić się na innym stanowisku. W międzyczasie rozglądać się za czymś innym.

Czy w styczniu 2022 roku coś się tak naprawdę zmieni? Trudno powiedzieć. Wszystko pokaże czas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.